PROBLEMY Z KRĄŻENIEM SĄ BARDZO CZĘSTĄ PRZYPADŁOŚCIĄ CYWILIZACYJNĄ.
MOGĄ PRZERODZIĆ SIĘ W POWAŻNE SCHORZENIE I STAĆ SIĘ NAPRAWDĘ DUŻYM PROBLEMEM.
NAJWAŻNIEJSZE JEST JEDNAK ABY ZAPOBIEGAĆ, STOSOWAĆ WCZESNĄ PROFILAKTYKĘ. REAGOWAĆ NA PIERWSZE OBJAWY.
JEDNAK POMIMO XXI WIEKU WCIĄŻ WIEDZA NA TEN TEMAT JEST MAŁA.  NA PORZĄDKU DZIENNYM FAKTY SĄ MYLNE Z MITAMI.  
MAMY WIĘC NADZIEJĘ, ŻE ROZSTRZYGNIEMY RAZ NA ZAWSZE PARĘ KWESTII.

 

Żylaki to tylko wygląd.

Mit.

Żylaki często są bagatelizowane, ponieważ panuje przekonanie, że to kwestia jedynie estetyki. Dotyczy to zwłaszcza panów, którzy z tego powodu często w ogóle nie podejmują leczenia i profilaktyki, ignorując problem. A to ogromny błąd. Estetyka i wygląd nóg to tak naprawdę jedynie wierzchołek góry lodowej, a istotą sprawy jest nasze zdrowie – a w niektórych przypadkach nawet życie, bowiem powstały w żylakach zakrzep może się odczepić i popłynąć do serca, płuc lub mózgu, powodując zator. Brzmi niewiarygodnie i strasznie, ale takie przypadki się zdarzają.

Żylaki są chorobą dziedziczną.

Fakt.

Skłonność do żylaków jest uwarunkowana genetycznie. Nie jest to jednak równoznaczne z tym, że jeśli nasi rodzice i dziadkowie mieli żylaki, to my też na pewno będziemy je mieć. Żyły osób z genetycznymi predyspozycjami do żylaków są bardziej rozciągliwe niż u innych osób, jednak na ich powstanie większy wpływ mają czynniki zewnętrzne – rodzaj pracy (siedzący lub stojący) i to, jak o siebie dbamy. Dbając o zdrowie i odpoczynek nóg możemy nie dopuścić do powstania przemian żylnych. Pamiętając o tym i stosując odpowiednią profilaktykę będziemy zawsze cieszyć się zdrowymi i pięknymi nogami.

Żylaków nie trzeba leczyć – nawet jak je mam, to nic mi się nie stanie.

Mit.

Jeśli stwierdzono u nas żylaki, należy jak najprędzej im przeciwdziałać. Nieleczone będą się rozwijać coraz szybciej, powodując coraz większe trudności w codziennych sytuacjach. Na szczęście mamy dziś dostęp do takich produktów, które mogą mocno spowolnić lub ograniczyć ich rozwój. Są też dostępne nieinwazyjne metody leczenia, takie jak mikronacięcia, wprowadzanie sondy laserowej lub emitującej fale radiowe. Jednak aby usunąć mocno rozwinięte żylaki, potrzebna jest niestety interwencja chirurgiczna.

Żylaki można usunąć raz na zawsze.

Mit.

Nawrót zmian żylnych nie jest jak ospa czy świnka, które raz wyleczone już nigdy się nie pojawią. Pojawienie się żylaków jest zależne w dużej mierze od predyspozycji genetycznych. Jest to choroba o charakterze przewlekłym. Choć prawdą jest, że lecząc metodami nieinwazyjnymi mamy dużo mniejsze prawdopodobieństwo ich powrotu, niż przy ingerencji chirurga. Ogromne znaczenie ma to, jak o siebie zadbamy po takim zabiegu. Prowadząc zdrowy tryb życia i odpowiednią dietę oraz wykonując nawet drobne ćwiczenia, możemy zmniejszyć ryzyko nawrotu do minimum.

Kobiety są bardziej narażone na żylaki.

Fakt.

Kobiety mają żylaki statystycznie pięć razy częściej niż mężczyźni. Nie znaczy to oczywiście, że mało który mężczyzna jest nimi dotknięty. Po prostu kobiety przywiązują o wiele większą wagę do swojego wyglądu i zdrowia niż mężczyźni. Kobiety również dużo częściej chodzą z odkrytymi nogami, dlatego żylaki na kobiecych nogach są częściej widoczne i przyjęło się, że ten problem dotyczy ich bardziej.

Sport i aktywność fizyczna opóźniają powstawanie żylaków.

Fakt.

Jest on naszym mocnym sprzymierzeńcem i pomocą w zapobieganiu żylaków. Choć oczywiście sam w sobie nie zagwarantuje nam, że unikniemy żylaków, to jeśli będziemy prowadzić zdrowy tryb życia i przynajmniej minimum aktywności fizycznej (chociażby wybierając pójście schodami zamiast windy lub spacer zamiast samochodu) – sport może im zapobiec. Co ciekawe, na żylaki cierpią również sportowcy – jednak u nich wynika to najczęściej z wymagających ćwiczeń i zbyt mocnego pompowania krwi do żył, które w efekcie pękają lub są uszkodzone w wyniku wykonywania wymagających ćwiczeń.

Opuchlizna po całym dniu? To tylko zmęczenie.

Mit.

Nadmierne zmęczenie nóg, poczucie ciężkości i opuchlizna to pierwsze objawy tworzących się zmian chorobowych. Nie można ich ignorować – nie tylko dlatego, że mamy wtedy okazję by zdiagnozować czy ta opuchlizna nie powstaje od np. osłabienia serca lub tarczycy – ale również dlatego, że jeśli chcemy im przeciwdziałać, to trzeba zacząć to robić już teraz. Pierwsze kroki, które należy podjąć to przede wszystkim większa ilość ruchu, położenie się z nogami w górze na przynajmniej kilkanaście minut w ciągu dnia i zimne prysznice. Ulgę i spowolnienie procesu powstawania żylaków przyniosą też – i to w bardzo szybkim czasie – produkty kompresyjne: rajstopy, pończochy, podkolanówki i skarpety uciskowe. Takie artykuły są dostępne również dla panów.

Po operacji żylaków nie powinno się przeciążać i uprawić sportu.

Mit.

Sport i aktywność fizyczna (dopasowana do naszych możliwości i kondycji) bardzo nam pomoże wrócić do formy sprzed operacji. Oczywiście nie jest wskazane przeciążanie się i robienie ćwiczeń ponad swoje siły. Nie od dziś wiadomo, że sport poprawia krążenie, a wysiłek o odpowiednim natężeniu stymuluje też pracę mięśni, żył i serca, słowem – poprawia funkcjonowanie całego organizmu. Zatem w ten sposób nie tylko zabezpieczymy się przed powrotem żylaków, ale i poprawimy kondycję całego naszego organizmu i nasze samopoczucie.

Ciąża i ilość dzieci ma wpływ na powstawanie żylaków.

Fakt.

W ciąży wzrasta ryzyko powstawania żylaków, a każda kolejna ciąża je zwiększa. Dodatkowymi czynnikami są predyspozycje genetyczne (czy Twoja mama lub babcia miały żylaki?), nadwaga, zbyt rzadka aktywność fizyczna, spędzanie dużej ilości czasu na stojąco lub siedząco. Dzieje się tak, ponieważ produkowany w czasie ciąży progesteron wpływa rozluźniająco na żyły i zmniejsza napięcie tkanki, z której są one zbudowane – a wtedy o wiele łatwiej i szybciej się rozszerzają. A jeśli dodać do tego fakt, że podczas ciąży w naszym ciele płynie nawet 50% więcej krwi niż przed nią, to fakt większego ryzyka w czasie ciąży staje się zrozumiały.

Żylaki mają nie tylko ludzie starsi, ale również młodzi.

Fakt.

Żylaki mogą się pojawiać nawet przed 20. rokiem życia – i nie należy to wcale do rzadkości. Choć rzeczywiście, ta przypadłość kojarzona jest stereotypowo z ludźmi w jesieni życia. Jedną z głównych przyczyn żylaków są predyspozycje genetyczne, więc jeśli zauważymy je u siebie, warto zacząć zapobiegać ich dalszemu rozwojowi.

Ta strona używa plików cookies w celu jej poprawnego funkcjonowania. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj naszą Politykę prywatności.

Akceptuję pliki cookies od tej witryny.